Kotlet panierowany ze schabu przypominający sznycel wiedeński

W moim domu rzadko celebrowaliśmy niedzielne obiady. Zazwyczaj siadało się i się jadło, dzień jak co dzień. Za to dziś, nie wiedzieć czemu, od południa chodzi mi po głowie schabowy. Siedzę przed komputerem i próbuję zająć się czymś innym, ale nie mogę przestać o nim myśleć. Żeby nie było, kotlet to rzecz nieosiągalna, bo po pierwsze – jest zimno i sklep daleko, a po drugie – nie jestem wystarczająco biegła w smażeniu. Zamawiany to nie to samo.

W każdym razie w ramach odskoczni chciałam znaleźć jakiś pomysł na wpis, a tu też kulinarnie – jak na złość trafiły się talerze! W pierwszym odruchu wydało mi się, że zastawa stołowa to dość starczy temat, ale to są akurat bardzo hipsterskie talerze. Także niech będzie ;D

Jimbob plate 1

Jimbob plate 2

Jimbob plate 3

Jimbob plate 4

Jimbob plate 5

Jimbob plate 6

Jimbob plate 7

Jimbob plate 8

Jimbob plate 9

Jimbob plate 10

A po obiedzie można coś sobie wypić w filiżance, na przykład kakałko. Na rozgrzanie.

Deser

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony internetowej Jimbobart.

Reklamy

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s