Znalezione nie kradzione, odcinek 10

Przepraszam moich wiernych fanów za karygodne zaniedbanie – miałam jakieś nibygrypsko i nie miałam na nic siły. Powoli wracam do formy, a najlepszy wpis na wielki powrót to oczywiście okrągły 10. odcinek śmieci z ulicy ;]

Dopisek na dole, yyy:

Bułki

Chicken

Ta lista wygląda zupełnie jak moje zakupy z mijającego tygodnia:

Cytryny

Mleko

Masa rzeczy do zrobienia, aż boli:

Pranie

Życzę powodzenia w nowym roku, a sobie zdrowia.

Na deser zdradzę, że mam słabość do chłopięcych chórów (nic zdrożnego)! Film też niczego sobie.

Advertisements

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s