Stan braku porządku

Zbierałam się w sobie cały dzień, aby wreszcie wyznać coś na łamach Terriera. Nie mogę żyć w kłamstwie ani chwili dłużej. Pokazuję tu najczęściej jakieś jasne, wręcz białe, wymuskane wnętrza, a to zupełnie nie ja! Owszem, momentami chciałabym być elegancka i ułożona, ale po co? Tak naprawdę jestem chomikującym graty zbieraczem, żyjącym w nieustannym bałaganie. Nie zawsze zastanawiam się, czy w mieszkaniu wszystko do siebie pasuje – w przeciwnym wypadku musiałabym chyba wyrzucić połowę posiadanych przeze mnie rzeczy.

Prawdę o sobie pomogły mi odkryć hiszpańskie blogi, przeglądane intensywnie od wczoraj. Jeden z nich – Decoratualma – dostarczył mi rozrywki na parę ładnych godzin (to on zainspirował również wczorajszy wpis!).

Z moich obserwacji wynika, że te blogi znacznie bardziej odpowiadają mojej naturze. Holenderskie czy skandynawskie strony, które zwykłam przeglądać, pokazują czyste, jasne, higieniczne wnętrza z małą ilością dodatków. A Hiszpanie – to zupełnie inna bajka! Tutaj większość zdjęć prezentuje pomieszczenia z masą dodatków, kolorów, bibelotów i mebli wyglądających zupełnie tak, jakby znaleziono je gdzieś pod śmietnikiem. Momentami to po prostu kiczowaty miszmasz, ale jednak znacznie bardziej odpowiadający mojej stylistyce.

Oczywiście idealne mieszkanie leży gdzieś pośrodku. Dziś demonstruję przykład z bieguna iberyjskiego:

Zdjęcie pokazujące ten dom z zewnątrz było dla mnie lekkim zaskoczeniem – zupełnie inaczej go sobie wyobrażałam ;]

via decoratualma.blogspot.com

Na deser również cytat z mojego nowego ulubionego bloga – wariacja na temat „Dlaczego nie należy rozkładać życia na czynniki pierwsze?„.

via decoratualma.blogspot.com

Reklamy

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s