Krótka forma wypowiedzi, w której autor ogłasza coś odbiorcy: ciąg dalszy – Paryż

Przegląd ofert mieszkaniowych nie byłby kompletny bez Paryża. Wszak ponoć to najpiękniejsze miasto na świecie, miasto miłości i takie tam. Zagłębiłam się dziś w kilka baz francuskich apartamentów wystawionych na sprzedaż i rezultaty były niestety kiepskie. Za dużo przepychu jak na mój prosty gust.

Ale znalazłam jedną perełkę, która prezentuje się całkiem nieźle :] Mieszkanie ma powierzchnię 125 metrów i mieści się nieopodal wieży Eiffela (o której już kiedyś zresztą pisałam). Spodobała mi się jego lekkość. Jest jasne i przestrzenne, a żywe kolory dodają mu świeżości i uroku. Nie przepadam za czystą nowoczesnością, ale w tym przypadku design uzupełniony klasycznym drewnianym parkietem i charakterystycznymi dla kamienic kasetonami wygląda znakomicie. Niestety, nie mam co liczyć na kredyt – cena to 1 650 000 euro.

Nie przeszkadza mi nawet pomarańczowy w kuchni, a szczerze nie znoszę tego koloru!

W paryskich ogłoszeniach zadziwiła mnie jedna rzecz – w większości z nich przynajmniej na jednym zdjęciu pokazana jest klatka schodowa. Czyżby to ona przesądzała o zakupie? Dziwaczne. W każdym razie, schody prowadzące do mojego francuskiego mieszkania wyglądają następująco:

via france-property.frenchentree.com

I francuski deser – crème brûlée, którego karmelizowaną skorupkę uwielbiała przebijać łyżeczką Amelia. Przy okazji – ciekawe, czy po 11 latach film tak samo nastraja. Do sprawdzenia.

via strange-lands.com

Advertisements

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s