Krótka forma wypowiedzi, w której autor ogłasza coś odbiorcy: ciąg dalszy – Londyn

UWAGA! Większość zademonstrowanych dziś wnętrz jest okropna – potraktujcie je jako przestrogę i nie próbujcie podobnych efektów we własnych domach!!!

We wczorajszym wpisie pokazywałam najdroższe mokotowskie mieszkania wystawione na sprzedaż. Z ciekawości zaczęłam później przeglądać oferty nieruchomości z innych europejskich miast. Żeby zawęzić kryteria, zdecydowałam się na Londyn i mieszkania w cenie odpowiadającej wczorajszym apartamentom – 4 000 000 złotych, czyli około 750 000 funtów. Zastrzegam, że nie brałam pod uwagę kryterium lokalizacji – ułatwiłam sobie zadanie i skupiłam się po prostu na zdjęciach.

Główny wniosek – brytyjskie mieszkania są dużo bardziej kolorowe i hmm zagracone. Zdjęcia na polskich portalach (niezależnie od ceny danego lokum) przedstawiają zazwyczaj wnętrza z kilkoma meblami na krzyż, bez żadnych osobistych dodatków i gadżetów. Nienaturalny minimalizm. W przypadku oglądanych dziś przeze mnie ogłoszeń jest zupełnie odwrotnie – w większości wnętrz czegoś jest zdecydowanie za dużo.

Pozwoliłam sobie wybrać kilka antyprzykładów. Najgorsze sobie darowałam, szkoda mi było oszpecać do reszty Terriera.

1) Ach! Te kolory, wzory…

via zoopla.co.uk

2) Pomieszczeniu nie można odmówić praktyczności, o ile stojący przy sztalugach artysta lubi malować z natury – osoby korzystające z toalety.

via zoopla.co.uk

3) Podoba mi się kolor ścian, ale reszta? Too much!

via zoopla.co.uk

4) Brak mi słów. Ok, mam jedno – dżungla.

via zoopla.co.uk

5) Całość miała pewnie być eklektyczna i romantyczna, ale trochę nie wyszło. O jedno krzesło za daleko.

via zoopla.co.uk

6) Bez sensu.

via zoopla.co.uk

Postanowiłam sobie za cel znalezienie czegoś, w czym mogłabym zamieszkać i drogą eliminacji wybrałam dwa mieszkania:

1) Wnętrze samo w sobie nie powala, to fakt. Ale mieszkanie sprawia wrażenie jasnego i przestrzennego, a do tego ten ogród! Nowe meble przeobraziłyby je w przyjemne gniazdko.

Poza tym przekonuje mnie pomieszczenie wydzielone na pracownię – chciałabym mieć taki oddzielny pokój zamiast gnieździć się w sypialni.

Ogród – takie lubię najbardziej, niby zaniedbane. Cudo!

via zoopla.co.uk

2) Bardzo jasne i przytulne mieszkanie, a przede wszystkim – w odróżnieniu od całej reszty – niezagracone! Przydałoby się w nim może trochę koloru, ale ogólne wrażenie już teraz jest pozytywne.

Plus za romantyczną stylizację ;D

via zoopla.co.uk

Deser – najbardziej uroczy salon, na jaki się dziś natknęłam! ;D

via zoopla.co.uk

Reklamy

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s