Znalezione nie kradzione, odcinek 5

Z wielką pompą wraca powszechnie uwielbiany i długo wyczekiwany cykl Znalezione nie kradzione. Dla przypomnienia – cykl ten zawiera skany moich najcenniejszych znalezisk, czyli kartek i karteczek znalezionych na mijanych chodnikach.

Ostatnia porcja pojawiła się na Terrierze na początku kwietnia, ponieważ pozostało mi niewiele eksponatów. A tu niespodzianka! Ku mojej wielkiej uciesze, w trakcie przeprowadzki natknęłam się w szpargałach na trochę śmieci ;]

Hrupki?!

Ciekawe, jak duży jest duży ogór…

I na deser – najwspanialszy ze wszystkich deserów, którym wreszcie można się znów zajadać ;D OM NOM NOM NOM!

via czeresnie.karuzela.eu

Reklamy

2 thoughts on “Znalezione nie kradzione, odcinek 5

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s