Rodzaj słodyczy przeznaczony do żucia, a nie łykania

Zawsze mam w torebce przynajmniej kilka sztuk gumy do żucia i bez tego zapasu czułabym się gorzej niż nago. Nie chodzi o samo żucie, ale raczej o komfort psychiczny – możliwość poprawy jakości oddechu w każdej chwili ;D Uwielbiam też próbować różnych smaków i zawsze za granicą buszuję po stojakach z gumą w sklepach spożywczych w poszukiwaniu nowości. Na dzień dzisiejszy najbardziej lubię waniliowe.

Chociaż jest jedna rzecz związana z gumą, której absolutnie nienawidzę. Ludzi, którzy obrzydliwie i intensywnie mielą ją w ryju (nie mogę tego nazwać subtelniej). Moim zdaniem przy zakupie gumy do żucia powinno się pokazywać dowód przejścia kursu z podstawowych zasad wychowania i higieny. To tak na marginesie.

Wracając do samej gumy, znalazłam ciekawe przykłady inspirowanego nią designu. Na początek dzieła Maurizio Savini, który jest znany z tego, że swoją sztukę tworzy właśnie z gumy do żucia. Swoją drogą zastanawiam się, jak wygląda ten proces tworzenia ;D

via theendearingdesigner.com

Kolejną artystką związaną z tym słodyczem jest Simone Decke. To autorka serii Chewing in Venice:

via booooooom.com

Kilka innych przykładów – fotel:

via coriandesigninspiration.com

Lampa:

via jocundist.com

Stolik:

via detnk.com

Wizytówki (ekstra!):

via behance.net

I na deser – prace Boba Dinetza. Bob robi zdjęcia trzem rodzajom obiektów dostrzeżonych na ulicy: zamalowanym graffiti, gumom spłaszczonym i wyżutym. Ciekawe zbiory ;D

via bobdinetzdesign.com

Reklamy

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s