DIY for dummies: przechowywacz gumowy

Wszystko zaczęło się kilka dni temu, kiedy przypadkiem natrafiłam w empiku na następującą rzecz:

Jest to taśma samoprzylepna z papieru, wyglądem przypomina koronkę i kosztuje okrągłe 4,99. Nie do końca przemawiają do mnie takie wzory, kojarzą się z serwetką podkładaną pod tort, ale chciałam zobaczyć, jak to działa. Tym bardziej, że właśnie czegoś takiego szukałam przed świętami, chciałam bowiem zapakować prezenty jakoś tak (zastanowiła mnie dziś jedna rzecz, dlaczego po polsku szary papier jest szary, a po angielsku brązowy – brown paper?):

via thehiddenlist.com

W każdym razie to doświadczenie traktuję trochę jako wczesną próbę przedświąteczną.

Jako że nie byłam przekonana co do tej taśmy, na obiekt doświadczalny wybrałam coś, bez czego mogę żyć i w związku z tym klęska mnie nie załamie. Zdecydowałam się na pudełko na gumy do żucia. Jako formę podstawową użyłam jednego z pustych opakowań.

Gumę do żucia mam zawsze bezwzględnie w torebce w formie pałętających się wszędzie opakowań o różnym stopniu wyczerpania. Denerwują mnie one straszliwie i chętnie zebrałabym je do kupy. Konserwatywni fani gum do żucia mogą uważać takie mieszanie różnych smaków za bluźnierstwo, ale dla mnie, parafrazując Forresta Gumpa Życie jest jak pudełko gum do żucia. Nigdy nie wiesz, na co trafisz.

Czerwony nie należy do moich ulubionych kolorów, więc zneutralizowałam go lekko swoją autorską mieszaniną czerwonego, srebrnego i białego, co dało w sumie malinę:

Nie czekałam na całkowite wyschnięcie, żeby „mokra” farba pomogła w procesie klejenia.

Gdyby pudełko było przeznaczone do stania, na tym bym poprzestała. Ale chcę je nosić w torebce i dlatego musiałam ujarzmić odstające elementy taśmy solidną dawką kleju do decoupage.

Po wyschnięciu zaaplikowałam tradycyjne dwie warstwy błyszczącego werniksu. Zanim całość zdążyła wyschnąć, zdążył nastać nowy dzień.

Ostateczny efekt nie jest wcale taki najgorszy, podoba mi się malina, także chyba nawet trafi do mojej torebki.

Kojarzy mi się trochę z francuską pokojówką ;D Chciałam znaleźć jakieś zdjęcie, żeby zademonstrować podobieństwo, ale po wpisaniu „french maid” albo „francuska pokojówka” w Google pojawiają się praktycznie same skąpo odziane panie.

Follow my blog with Bloglovin

Advertisements

One thought on “DIY for dummies: przechowywacz gumowy

Wymerdaj komentarz ;D

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s